Uważam, że gruszka
jest owocem niedocenianym, a przecież zawiera tak cenny minerał jak potas!
Ten przepis dostałam od pani Małgosi, i już czytając go wiedziałam, że będzie smacznie. Przenikające się smaki tworzą kompozycję godną powielania. Przygotowywałam ten deser kilka razy, i nie zamierzam przestać.
Potrzebujemy:
3 gruszki, pół szklanki mleka kokosowego, 1 czubata łyżka zmielonego siemienia lnianego, 1 łyżka syropu klonowego lub daktylowego, 2 łyżki oleju kokosowego, 50 gram malin lub borówki amerykańskiej.
Gruszki obrać i wyjąć gniazda nasienne. Posmarować olejem kokosowym i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 st.C. i piec ok. 20 min.
Miksujemy siemię lniane z mlekiem kokosowym i syropem. Upieczone gruszki wyłożyć na talerz, polać sosem
i udekorować innymi owocami.
Pyszne, to mało powiedziane...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz